Gościliśmy już
Dzisiaj jest: 9 Wrzesień 2010 | Imieniny obchodzą: Aldona, Piotr, Sergiusz
Głos władzy
Panie Burmistrzu, a ja się pytam... odc.3
Panie Burmistrzu, a ja się pytam... odc.3
Panie Burmistrzu, a ja się pytam... odc.3
środa, 28 lipca 2010 18:12 |
1879 wyświetleń
| Głos władzy |
Zapraszamy na kolejny 3 odcinek "Panie Burmistrzu, a ja się pytam...", w którym między innymi o losach braniewskiego zoo, autobusie dowożącym dzieci na fromborski basen, czy też "porządkach" w mieście.
Zapraszamy również gorąco do zadawania pytań do kolejnego 4 odcinka. Na pytania od Państwa czekamy na forum.
Dodaj komentarz
Administrator nie ponosi odpowiedzialności za treści przekazywane i publikowane przez Użytkowników portalu TVBraniewo24. Treści umieszczane przez Użytkowników nie są poglądami i opiniami twórców Serwisu. Administrator zastrzega sobie jednak prawo do: redagowania, skracania tekstów bądź usunięcia treści zabronionych przez prawo, wulgarnych, obraźliwych lub w inny sposób naruszających zasady współżycia społecznego.
Uwaga! wszelkie uwagi i oceny naszej pracy proszę zapisywać na naszym forum w dziale: "Wasze opinie o naszej pracy". Komentarze pod materiałami niech pozostaną do dyspozycji osób chcących odnieść się do treści zawartych w filmach.
Uwaga! wszelkie uwagi i oceny naszej pracy proszę zapisywać na naszym forum w dziale: "Wasze opinie o naszej pracy". Komentarze pod materiałami niech pozostaną do dyspozycji osób chcących odnieść się do treści zawartych w filmach.








Komentarze
ciekawe czy dalej zamieszkuje ten lokal?
problem mieszkań w naszym mieście chyba już nie długo sam się rozwiąże, wojsko już jest na wylocie a nasza władza w tej sprawie nawet nie kiwnęła palcem.
skoro jest tak źle/dyrektor nie reaguje, nic nie robi/ w tym miejscu to należy z tym problemem bezpośrednio zgłosić się do burmistrza.
nie pozwólmy aby ten obiekt niszczał na naszych oczach!!
a remontami na stadninie to nich się zajmie gospodarz obiektu - pan dyrektor.
Każda z osób, pasjonatów koszykówki (mniej lub bardziej zaawansowanych) , które grają tam regularnie mogą potwierdzić, że przyczepność w tamtym miejscy jest nikła. Nawet po wyszczotkwaniu boiska z piasku nanoszonego przez bandy dzieci jeżdżących i robiących "zrywy" rowerami pod koszem i wyczyniających inne cuda będące niezbyt w zamysłach boiska do koszykówki, boisko nie spełnia swoich wymagań. Nie jest na przykład możliwe zatrzymanie się szybko w miejscu, przez co gra traci na swej dynamice, bo trzeba uważać żeby się "nie połamać".
Przy okzaji zapraszam na grę, o ile się Pan Burmistrz nie boi "wywalić" przez brak umiejętności w tym sporcie kontaktowym - parafrazując Pańskie słowa.
Pozdrawiam